White IPA oraz Wheat IPA porównanie styli, czyli Trzej Kumple w Pracowni

Podobna nazwa, ale czy tylko?

Białe IPA, Pszeniczne IPA, White IPA, Wheat IPA – te wszystkie nazwy, bardzo często są określeniem na to samo piwo. Czy słusznie?

Wielu ludzi interesujących się piwem, wykorzystuje te określenia zamiennie, jako synonimy. Inni niby widzą jakąś różnicę, ale nie specjalnie umieją ją określić. Najczęściej degustacja dobrych przedstawicieli obu styli, załatwia sprawę.

Powiedziałem „obu styli”? No właśnie, White (Białe) IPA oraz Wheat (pszenne) IPA to dwa różne style piwa, które mają jednak dość dużo cech wspólnych. Smakują jednak nieco inaczej.

Jeszcze nie łapiecie? Nie szkodzi, już tłumaczę:

White IPA – Białe IPA

White IPA jest to gatunek hybrydowy, czyli taki, który powstał w skutek przetestowania pomysłu, aby połączyć ze sobą jakieś style piwa. W tym przypadku, jest to połączenie Belgijskiego piwa Białego – Witbier (WIT) z Amerykańskim IPA.

Eksperymentu w tym przypadku dokonały, we współpracy, dwa amerykańskie browary: Deschutes Brewery z Oregonu oraz Boulevard Brewing z Kansas. Było to w roku 2010, więc styl nie ma zamierzchłej historii, ale już style, z których powstał owszem.

Skąd pomysł? Piwo ma łączyć cytrusowy i goryczkowy charakter IPA z lekko kwaskowatym, korzennym i przyprawowym charakterem Witbiera. Ma to dawać uczucie orzeźwienia, a piwo było pomyślane jako sezonowe/letnie. Pomysł przyjął się na tyle, że piwo doczekało się statusu stylu piwa i zostało opisane, przez BJCP w ich klasyfikacji stylów piwa.

Jak zatem powinno wyglądać White IPA? Powinno posiadać w zasypie słód pszeniczny/pszenicę lub owies, przyprawy (skórka pomarańczy, kolendra, trawa cytrynowa itp.) oraz co chyba najistotniejsze, powinny być wykorzystane belgijskie szczepy drożdży, które dają charakterystyczne nuty korzenne, pieprzne i ziołowe (estry i fenole). Piwo powinno też być porządnie przychmielone nowofalowymi chmielami, o charakterze cytrusowym, owocowym. W smaku, zatem powinno być lekko, owocowo z nutami przypraw i oczywiście z chmielową (cytrusową) i mocną goryczką.

Wheat IPA – Pszeniczne IPA 

Czym zatem jest Wheat IPA?

To IPA warzone typowo na modłę amerykańską, przeważnie bardziej ekstraktywne (mocniejsze) od mylonego z nim White IPA. Co najważniejsze, nie znajdziemy w nim nut przypraw pochodzących od belgijskich drożdży, gdyż wykorzystuje się szczepy dedykowane dla IPA. Nie korzysta się też raczej z przypraw takich jak kolendra czy inne zioła. W zasadzie można sprawę uprościć i powiedzieć, że:

Wheat IPA to po prostu IPA z dodatkiem pszenicy, która ma za zadanie wzbogacić bazę słodową piwa i nieco wygładzić smak. Dzięki temu piwo, powinno być bardziej pijalne i wydawać się lżejsze, od klasycznych IPA. Oczywiście główną rolę w tym piwie grają amerykańskie odmiany chmielu, nadając aromat cytrusowy, żywiczny lub kwiatowy oraz wyraźna goryczkę.

Wheat IPA nie zostało ujęte przez BJCP, jako styl piwa. Nie jest to jednak jedyny taki przypadek, więc jeśli ktoś nie jest „BJCP Nazi” to nie powinno mu to przeszkadzać. Być może, sytuacja się rozwinie i będzie można o tym stylu napisać więcej.

Jak widać, różnice są dość wyraźne, tylko te angielskie nazwy takie podobne. 

Prędzej już, można pomylić White IPA z American Witbier, no bo mają sporo podobnych cech z tym, że American Witbier zwykle bywa bardzo lekki i mało alkoholowy. Ale o tym,  może innym razem.

User comments

Praktyczne porównanie

Tyle w teorii, teraz czas na degustację porównawczą. Bo przecież muszę zweryfikować te rónice, o których Wam opowiedziałem.

Wybrałem dwa polskie rzemieślnicze piwa, które chyba najlepiej oddają charakterystykę każdego ze stylów. Reprezentantem White IPA będą Dwa Smoki z Pracowni Piwa. Natomiast styl/niestyl Wheat IPA reprezentuje piwo Pan I Pani z Trzech Kumpli Browar Lotny.

PAN I PANI – WHEAT IPA

Ekstrakt: 16 Blg              Alkohol: 5,9%              IBU: 45             Chmiele: Perle, Citra, Mosaic, Amarillo

Wstęp: Piwo uważane przez część piwnej społeczności, za najlepszy wypust wśród Polskich piw w 2015 roku. W dużej mierze, dzięki niemu Trzech Kumpli zyskało sobie obecną renomę.

  1. Piana: Po nalaniu tworzy się, średnia piana. W barwie jest bieluteńka jak śnieg. Dosyć szybko opada do warstwy 0,5 cm i tak utrzymuje się już dłużej. Tworzy też ładny lacing (koronkę) na szkle w trakcie picia.
  2. Barwa: Piwo jest żółte, w  kolorze miąższu melona. Raczej mętne.
  3. Aromat: W pierwszej chwili dominuje cytrus, później mango, bardzo wyraźne i taki zapach pozostaje już do końca. W tle są też aromaty kiwi, brzoskwini, przypominające galaretke owocową. Najwięcej jest jednak melona. Po ogrzaniu delikatne nuty siarkowe, ale bardzo subtelne. Aromat mango i innych owoców jest tak wyraźny i zachęcający, raczej słodki, że aż chce się wziąć kolejny łyk.
  4. Smak: Z przodu wyraźnie owocowe akcenty, cytrusy, ale nawet bardziej owoce tropikalne, słodycz owoców przeplata się z goryczką z początku nieco łodygową, ale później już bardziej cytrusowo-kwiatową. W smaku czuć też melona, posmaki żywiczne. Nuty zbożowe są w tle, i są delikatne. Piwo jest bardzo pijalne, ale nie wydaje się jakoś bardzo lekkie, raczej treściwe. Zdecydowana owocowość sprawia jednak, że znika w bardzo szybkim tempie. Goryczka jest wyraźna, ale średnia, nie zalega i jest raczej punktowa.

User comments

 

Podsumowanie: Zdecydowanie świetne piwo, chyba na każda porę roku, ale w upale byłoby wręcz idealne. Balans piwa jest przechylony w stronę owocowej słodyczy z lekko kwaśnymi nutkami. Polecam każdemu. Chyba spełniło swoją rolę, jako reprezentant stylu, no bo mamy tutaj IPA wyraźnie owocowe-chmielowe i jest też ta nuta pszenicy oraz pewna pszeniczna treściwość.

Co jeśli nie to?: Na polskim rynku można znaleźć też Wheat IPA (WIPA) z browaru WRĘŻEL.

DWA SMOKI – WHITE IPA

Ekstrakt: 14 Blg             Alkohol: 5,8%             IBU: 55            Chmiele: centennial, chinook, citra, columbus

Dodatki: curasao, kolendra, rumianek

Wstęp:

  1. Piana: Średniej wielkości, biała. Dosyć szybko opada i znika prawie całkowicie.
  2. Barwa: Żółte lekko mętne. Woda z miodem.
  3. Aromat: Głównie czuć cytrusy i kolendrę. W tle można wyczuć aromaty ziołowe i korzenne. Średnio intensywny.
  4. Smak: Owocowy, kwaskowy. Goryczka ma charakter cytrusowy i jest wyraźna, ale nie za mocna. Gorycz jest bardziej od skórek pomarańczy niż od chmielu. Średnio pełne. W tle czuć, akcenty przyprawowe i zbożowe. Widać tutaj od razu, że piwo ma przynajmniej częściowo Belgijski rodowód.

Podsumowanie: Piwo jest, raczej wytrawne z wyraźnymi wtrętami Belgijskimi (przyprawy, skórka pomarańczy, aromat kolendry), niestety nie czułem rumianku, który jest w składzie, ale to nie istotne. Piwo jest bardzo pijalne i orzeźwiające. Czy dobrze pasuje do opisu stylu? Myślę, że tak. Jest jak najbardziej godne polecenia.

Co jeśli nie to?: Polecam również Białe IPA z ARTEZANA.

Opisałem Wam dziś, style piwa, które sa coraz popularniejsze i zdecydowanie je polecam, bo mają potencjał. Wiem, że różnią się niuansami, ale czasem warto to wiedzieć. 

ZAPRASZAM DO DZIAŁU EDUKACJA, GDZIE ZNAJDZIECIE WIĘCEJ CIEKAWOSTEK I HISTORII.

Podobało się? Podziel sięShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

2 thoughts on “White IPA oraz Wheat IPA porównanie styli, czyli Trzej Kumple w Pracowni

  1. Im więcej stylów jest wyodrębnianych, tym chyba bardziej będą się ze sobą zazębiać, prawda?
    Dzięki za wpis. Trzeba oba wypróbować w takim razie.

    1. Tak masz rację, aczkolwiek wiele tworów jakie my nazywamy nowymi „stylami”, wcale nimi nie są. Albo inaczej, nie są tak skatalogowane przez BJCP lub inną organizację. Nie wiem tylko, czy pojawianie się tak dużej ilości nowych „stylów”, nie wywoła efektu przesycenia. Wtedy zaczniemy to wszytsko upraszczać, żeby nie dostać na głowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *